Kategoria: lifestyle

Wakacje zazwyczaj kojarzą się z jedzeniowym luzem i grzeszkami. Jednak, z drugiej strony, w okresie letnim dużo łatwiej jeść lekkie dania ze względu na dostępność sezonowych owoców i warzyw oraz upały, które zniechęcają do jedzenia ciężkich potraw. To lato dla mnie zdecydowanie jest lekkie… Czytaj dalej
Mam wakacje. No prawie, bo raz w tygodniu mam zajęcia. Ale to dobrze, bo jestem typem, który musi mieć jakiegoś „bata” nad głową, bo inaczej wypadam z rytmu i nie robię kompletnie nic, a wtedy mam chandrę. Ale poza tymi kilkoma obowiązkami staram się… Czytaj dalej
W końcu udało mi się wymyślić jakiś sensowny tytuł dla wpisów lifestylowych, w których piszę co u mnie! Wcześniej były to Historie Ciążowe, ale tytuł ten jest już nieaktualny, ponieważ w ciąży dawno nie jestem. Pociążowy balast też powoli, ale skutecznie, zrzucam, także nadszedł… Czytaj dalej
Tytuł może Was zdziwić. Skąd taki temat u mnie na blogu? Osoby, które są ze mną dłużej mogą pamiętać cykl wpisów na temat nauki języka angielskiego. Pracuję głównie z dziećmi, a wśród czytelniczek jest wiele mam, cioć i sióstr, które o tego typu wpisy… Czytaj dalej
Dzień Mamy już w sobotę, a nie macie pomysłu, co jej kupić? Kwiaty, perfumy, książka? To wszystko już było i mimo, że mama na pewno ucieszyłaby się z takiego prezentu, może w tym roku warto postawić na coś nietuzinkowego, a zarazem przydatnego? Mam dla… Czytaj dalej
Wakacje zagraniczne z małym dzieckiem zawsze kojarzyły mi się ze stresem i zmęczeniem, zarówno dziecka jak również rodziców. Jednak chęć wyrwania się z domu i zobaczenia czegoś innego niż nasz osiedlowy park zwyciężyła z niepewnością i wybraliśmy się na Kretę. Jak się okazuje, takie… Czytaj dalej
Nawet nie chcę patrzeć na datę ostatniego wpisu, bo aż mi przykro, że tak długo nic nie pisałam. Co mogę Wam powiedzieć? Najpierw totalnie spadła mi motywacja, a potem ciężko było wrócić. Były nawet myśli, żeby zakończyć blogową działalność, bo bez pisania jakimś cudem… Czytaj dalej
Marcowe Tu i Teraz w tym miesiącu publikuję z dość dużym opóźnieniem. Zrobiłam sobie totalną przerwę od blogowania i wszystkiego, co z tym związane. Potrzebowałam tego bardzo, ale już odpoczęłam i wracam do Was! Marcowe Tu i Teraz Marzec był u nas bardzo intensywny.… Czytaj dalej
Luty nie był łatwym miesiącem chyba nie tylko dla nas. Panujące choroby uziemiły wiele z nas i ciężko było o realizację założonych celów i dobre samopoczucie. Jednak, w każdej sytuacji można znaleźć pozytywy, chociażby milion przytulasków chorego małego człowieka i chwile z nim spędzone.… Czytaj dalej
Nie uważam się za „gadżeciarę”, chociaż odkąd zaczęłam biegać i ćwiczyć regularnie, mój mąż zaczął mnie tak nazywać. A to zegarek sportowy,a  to sprzęt do ćwiczeń, a to buty by się przydały. W sumie do kuchni też ostatnio kupiłam kilka rzeczy… Ok, w… Czytaj dalej

Marta Gajek

Szczęśliwa mama Jagody i Witka. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dzieci. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie

Facebook

Instagram

Something is wrong.
Instagram token error.
Follow

Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!



Archiwum

Polecane

X