I kolejny rok za nami. Jak go oceniacie? Spełnił Wasze oczekiwania? Udało Wam się osiągnąć to, co sobie założyliście? Ja mogę powiedzieć, że ten rok był dla mnie szczęśliwy. Założyłam bloga, byłam u dietetyczki, schudłam, zaczęłam jeść naprawdę zdrowo, kupiłam samochód, zaczęłam ćwiczyć z obciążeniem na siłowni, spędziłam kolejny wspaniały rok z moim chłopakiem, dużo podróżowałam i wiele innych drobnych rzeczy, które spowodowały, że ten rok był naprawdę szczęśliwy. Oczywiście są rzeczy, które zrobiłabym inaczej i plany których nie zrealizowałam, ale ogólny bilans i tak wychodzi na plus.

kaboompics.com_Glowing small pyramid

Bardzo lubię wypisywać sobie cele, które chcę zrealizować, bo potem łatwiej mi się z nich wywiązywać. Dlaczego cele, anie postanowienia? Bo, moim zdanie, postanowienia łatwo złamać, cele są dla mnie mocniejszym słowem, one po prostu muszą być zrealizowane. Moje będą bardzo konkretne, niektóre nawet będą miały określony czas realizacji, ponieważ wtedy naprawdę łatwiej o ich realizację. Wam radzę zrobić to samo, dzięki temu nie będzie czuły rozczarowania. Oto moja lista:

1. Rozwinąć firmę – każdego tygodnia zrobić coś w kierunku jej rozwoju i tak przez cały rok. Tutaj nie będę wypisywała nudnych konkretów, ale mam swój mały plan i chcę go zrealizować.

2. Do wakacji pozbyć się wałeczka na brzuchu – myślę, że ten cel jest bardzo realny, ponieważ odkąd ćwiczę siłowo, zmniejsza on się sukcesywnie. Zrobię sobie zdjęcie, a kiedy cel zostanie zrealizowany pokażę Wam jak dobie poradziłam.

3. Zdrowe odżywianie przez cały rok – ten cel wiąże się z poprzednim, ponieważ brzucha nie zrzucę bez idealnej diety, dlatego w tym roku będę starać się jeszcze bardziej niż w poprzednim, żeby jeść zdrowo, lekko, czysto i naturalnie.

4. Ćwiczenia 5-6 razy w tygodniu – przyznam, że ostatnio rozleniwiłam się i oprócz chodzenia na siłownię 3 razy w tygodniu robiłam niewiele. Chciałabym do tych treningów dodać aeroby, albo jeszcze lepiej interwały. Postaram się w swój plan tygodniowy wpleść te właśnie treningi.

5. Przeczytam minimum 1 książkę w miesiącu – przyznam, że tu będzie ciężko, ponieważ odkąd prowadzę bloga, to wpisy innych blogerek i artykuły związane z tematyką mojego bloga są moją podstawową lekturą, a czasami i na to nie mam czasu. Ale kocham czytać książki i tęsknię za tym, dlatego ten cel jest dla mnie bardzo ważny.

6. W końcu uporządkuję zdjęcia na komputerze i wywołam te najważniejsze, zmuszę do tego samego mojego chłopaka. Wszystkie zdjęcia umieścimy w albumach i je opiszemy. Daję nam czas do lipca.

7. Rozwinę bloga – chciałabym robić więcej zdjęć, po ujawnieniu swojego wizerunku planuję dodawać wpisy z relacjami z ćwiczeń, Fototygodnie itp. Chcę też zrealizować w końcu jakieś rozdanie w formie konkursu, żeby było ciekawiej.

8. Praca nad sobą – jest kilka rzeczy, które bardzo chciałabym zmienić w swoim zachowaniu i mam nadzieję, że mi się to uda – czas dorosnąć.

9. Samodyscyplina – czasami potrafię zrobić tysiąc rzeczy w ciągu jednego dnia, a czasem marnuję strasznie dużo czasu. Muszę popracować nad sobą w tej kwestii, bo życie jest krótkie, a tyle wspaniałych rzeczy doz robienia. Ta lista będzie wyznacznikiem tego, czy udało mi się zrealizować ten punkt.

10. Wyjadę na wspaniałe wakacje – mały plan już jest, więc mam nadzieję, że uda nam się go zrealizować.

Myślę, że tyle celów wystarczy. Oczywiście oprócz nich będzie pewnie jeszcze masę innych, które wymyślę po drodze, ale te już będę traktowała jako cele na nadchodzące miesiące. Myślę, że żaden z tych celów nie jest niemożliwy do zrealizowania, dlatego wierzę, że mi się uda. Jeśli tak będzie, wymyślę sobie jakąś nagrodę za to. A jakie Wy macie cele/postanowienia?

Marta

Hej! Nazywam się Marta i jestem tutaj, żeby podzielić się z Tobą moją miłością do gotowania, zdrowego stylu życia i sportu. Poza tym chciałabym zarazić Cię pozytywnym myśleniem i wiarą w to, że możesz wszystko! Prywatnie jestem mamą 2,5-letniej Jagódki i żoną swojego męża :). Zapraszam Cię do mojego fit świata!

Dołącz do mnie
Facebook
Instagram
Something is wrong.
Instagram token error.
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum


X