Przy ostatnim wpisie z Przykładowym Zdrowym Menu zostałam poproszona o dodanie przepisu na kotlety z ciecierzycy, które były podane z frytkami i sałatką jako propozycja na obiad. Przyznam, że jest to jedno z pyszniejszych dań, jakie udało mi się zrobić. A najlepsze jest w nim to, że ma wiele wartości odżywczych i jest bardzo zdrowe.

Kotlety z ciecierzycy

KOTLETY Z CIECIERZYCY

  • 400g suchej ciecierzycy lub w puszce,
  • 3 cebule,
  • 2-5 ząbków czosnku (według uznania),
  • 4 łyżki mąki kukurydzianej, ryżowej lub z ciecierzycy,
  • 4-5 pomidorów z puszki,
  • pęczek pietruszki lub koperku,
  • sól, pieprz, papryka do smaku,

Ciecierzycę płuczemy i moczymy w zimnej wodzie całą noc. Następnego dnia odcedzamy ją i mielimy w blenderze z resztą składników (poza mąką). Ciecierzycy z puszki nie trzeba moczyć, wystarczy odsączyć wodę oraz wypłukać i jest gotowa. Powstałą masę przekładamy do miski i mieszamy z mąką. Rozgrzewamy olej na patelni (ja używam kokosowego, ale rzepakowy też się nadaje) i smażymy z każdej strony do zarumienienia. Często podaję kotleciki z roztopioną mozzarellą na wierzchu.

FRYTKI

  • 2 ziemniaki,
  • 2 marchewki,
  • 2 pietruszki,
  • pół selera,
  • płaska łyżka oleju,
  • ulubione przyprawy (sól, czosnek mielony, papryka)*,

*Ja używam przyprawy do gyrosa kupionej w Grecji, którą wręcz uwielbiam. Nasze polskie przyprawy gyros też będą dobrym rozwiązaniem, tylko sprawdźcie skład, bo często znajdują się w nich zbędne składniki, jak cukier, czy glutaminian sodu.

Warzywa obieramy, kroimy w paski (niezbyt cienkie). W misce mieszamy je z olejem i przyprawami, wkładamy równomiernie na blachę i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy do miękkości (sprawdzamy co jakiś czas wykałaczką).

Jak dla mnie bomba – polecam każdemu, również mięsożercom! Aby uatrakcyjnić danie, warto podpiec w piekarniku bułkę pełnoziarnistą i zrobić hamburgery. Gwarantuję, że to danie będzie pyszniejsze niż jakikolwiek fast food.


Jeśli ten post okazał się dla Was wartościowy, proszę podzielcie się swoją opinią w komentarzu, dajcie łapkę w górę (Facebook) lub kliknijcie w serduszko (Instagram).

Podobne wpisy

Wegański obiad – falafel burger

Marta Gajek

Szczęśliwa mam Jagody i Fasolka, który jest jeszcze w drodze. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dziecko. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie
Facebook
Instagram
Cannot get other user media. API shut down by Instagram. Sorry. Display only your media.
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum


X