Tytuł nie jest przesadzony, bo to naprawdę są najlepsze placuszki bananowe jakie kiedykolwiek jadłam! Ich naturalna słodycz złamana jest rześkim smakiem mrożonych truskawek polanych czekoladą, która idealnie na nich zastyga i chrupie przy każdym kęsie. I to wszystko bez cukru, bez utwardzanych tłuszczów i bez spulchniaczy.

Najlepsze placuszki bananowe

Najlepsze placuszki bananowe

Porcja na 2 osoby

  • 2 mocno dojrzałe banany
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąki owsianej
  • 1 łyżka mąki kokosowej*
  • odrobina wody jeśli masa będzie za gęsta

Polewa czekoladowa

  • 2 łyżeczki oleju kokosowego 
  • 1/4 łyżeczki miodu
  • 1/4 łyżeczki kakao

*Jeśli nie macie mąki kokosowej możecie zmielić łyżkę wiórków blenderem lub w młynku, ewentualnie dać samą mąkę owsianą. Jednak polecam dodanie kokosu – placuszki są wtedy najlepsze.

Banany z jajkami miksujemy w blenderze, dodajemy mąkę i mieszamy. Jeśli nie macie blendera, możecie rozgnieść banana widelcem, dodać roztrzepane jajko, a następnie wymieszać to z mąką. Masa powinna mieć konsystencję taką jak ciasto na placki ziemniaczane. Jeśli jest za gęsta, można dodać trochę wody. Smażymy na rozgrzanej patelni z obu stron. Moja patelnia do naleśników nie wymaga smarowania tłuszczem, jednak jeśli na Waszej jedzenie lubi przywierać, posmarujcie ją lekko masłem lub olejem kokosowym.

Składniki na polewę umieszczamy w kubku i roztapiamy w kąpieli wodnej lub mikrofalówce. Mieszamy co jakiś czas, żeby nie powstały grudki.

Placki smarujemy masłem orzechowym, serkiem twarogowym lub dajemy łyżeczkę serka wiejskiego (wszystko zależy od preferencji – możecie dać wszystko na raz :)), na wierzch nakładamy zmiksowane w blenderze truskawki (nie mogą być za bardzo roztopione) i polewamy czekoladą.

Najlepsze placuszki bananowe

Zrobiłam ten deser dwa razy i wiem, że na stałe zagości w naszym menu. Mój mąż, który nie jest wielkim miłośnikiem słodyczy był nim zachwycony. Jak widać, można zadowolić kubki smakowe bliskich bez użycia cukru i innych niezdrowych dodatków.

Jeśli zrobicie ten deser, koniecznie dajcie znać jak Wam smakował!


Jeśli ten post okazał się dla Ciebie wartościowy, proszę podziel się swoją opinią w komentarzu, daj łapkę w górę (Facebook) lub kliknij w serduszko (Instagram).

Podobne wpisy

Placuszki bananowe bez cukru

Pyszne czekoladowe naleśniki na poniedziałkowe smuteczki

Marta Gajek

Szczęśliwa mam Jagody i Fasolka, który jest jeszcze w drodze. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dziecko. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie
Facebook
Instagram
Cannot get other user media. API shut down by Instagram. Sorry. Display only your media.
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum


X