Hej :).

Po wielu tygodniach zastoju wracam do Was również z wpisami bardziej lajfstajlowymi :). Ostatnio mniej czasu poświęcam ćwiczeniom i gotowaniu (co nie oznacza, że porzuciłam zdrowy styl życia), a bardziej skupiam się na celebrowaniu każdej wolnej chwili i spełnianiu marzeń. Wiele zmieniło się  w moim myśleniu przez te kilka lat i dopiero teraz uświadamiam sobie ile fajnych momentów w życiu mi umknęło, ponieważ nie potrafiłam ich docenić i cieszyć się nimi. Ale na szczęście to już za mną i teraz skupiam się na wspaniałościach tego świata :D.

A co mnie w ostatnich czasach spotkało?

ZAKUPY

Ze względu na nasz wyjazd na Krętę, ostatnio trochę zaszalałam.  W końcu musiałam uzupełnić moją garderobę o prawdziwie letnie ciuchy (temperatury powyżej 30 stopni!). Na szczęście zdążyłam na ostatnie letnie przeceny i udało mi się dorwać fajne ciuchy za niską cenę. To część moich łupów:

Spodenki i krótki top Sinsay – cena naprawdę niezła, bo razem kosztowały niecałe 40zł :). Kocham letnie obniżki :D. Top jest jaskrawo pomarańczowy :).

DSC_0062

 Sukienka Cropp – przyda się na Krecie podczas upałów. Ogólnie wolę chodzić w spodenkach, ale sukienki są wygodniejsze. Cena po przecenie – 39zł.

DSC_0065

Strój kąpielowy – z tym miałam największy problem, bo większość dziwnie zniekształca piersi. Znalazłam jeden idealny w popularnym sklepie z bielizną (nie pamiętam którym), ale cena powalała. Na szczęście trafiłam do New Yorkera i za połowę ceny kupiłam ten oto jaskrawy strój :D. Cena: około 100zł.

DSC_0066

AKTYWNIE

Moja aktywność była ostatnio dość ograniczona ze względu na ślub, a teraz wyjazd. Jednak udało mi się zrobić kilka treningów siłowych i pojeździć na rowerze. Po powrocie z urlopu wracam ze zdwojoną siłą do ćwiczeń – ostatnio coraz bardziej podoba mi się to, co widzę w lustrze i nie chcę tego zaprzepaścić, a jeśli uda się coś jeszcze poprawić, to też się nie obrażę :P.

Siedzę teraz na blogach poświęconych Krecie i planuję wycieczki, dlatego pokażę Wam, co mamy nadzieję zobaczyć :).

Edit: Byliśmy, zobaczyliśmy i było tak:

3

 DIETA

Skończyłam już z redukcją – powoli wracam do bilansu zerowego, dodając więcej węglowodanów. Jednak dzięki diecie redukcyjnej nauczyłam się jeść więcej białka i ograniczać węglowodany po południu i te zmiany na pewno pozostaną w mojej diecie :).

Owsianka z truskawkami – teraz pozwalam sobie na więcej owoców, ale nadal uważam, żeby nie było ich zbyt dużo i były o niskiej zawartości fruktozy.

DSC_0058

Zapomniane wpisy u Pipilotki

Lubisz jeść, a chcesz schudnąć? Przyspiesz swój metabolizm! – wpis z Lipca 2014. Udowadniam w nim, że aby chudnąć, trzeba jeść :).

Ketchup/Przecier pomidorowy bez cukru – sezon na pomidory w pełni, więc czas na ketchup. Nadaje się on do pizzy, spaghetti, zapiekanek, czy tostów – ideał :).

Jak zrezygnować z cukru? – temat, który zawsze będzie pojawiał się w moich wpisach, ponieważ uważam, że bez cukru można żyć i dzięki temu świetnie wyglądać i się czuć . Polecam :).

Marta Gajek

Szczęśliwa mam Jagody i Fasolka, który jest jeszcze w drodze. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dziecko. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie
Facebook
Instagram
Cannot get other user media. API shut down by Instagram. Sorry. Display only your media.
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum


Polecane
X