Postanowiłam trochę urozmaicić wpisy i czasami napisać kilka słów co u mnie, dodać kilka fotek i linków, które mnie zainteresowały/zainspirowały. Sama lubię czytać takie wpisy, więc może i Wam przypadną do gustu.

WIOSENNE ZAKUPY

Ostatnio już nie mogę patrzeć na moje szaro-bure ubrania, które zawsze pojawiają się w mojej szafie na przełomie zimy i jesieni, dlatego postanowiłam trochę odświeżyć swoją szafę i kosmetyczkę. I tak zaopatrzyłam się w mega wygodne spodnie z H&M – to już moja druga para o tym kroju, a z pierwszych jestem bardzo zadowolona, więc i te pewnie mi będą służyć. Mają dość wysoki stan, bo nie znoszę biodrówek – zawsze kiedy się schylam, boję się, że mam wszystko na wierzchu, i w plecy mi zimno.

Jest też koszulka z Sinsay i kolorowe skarpetki.

DSC_0296

Na początku miesiąca wybrałam się też do Decathlona i kupiłam nowe buty do biegania w ramach motywacji. Oczywiście różowe.

DSC_0298

Do makijażu kupiłam eyeliner w kolorze fioletowym (mam zielone oczy, więc świetnie podkreśla kolor tęczówki) – wprawdzie chciałam w pisaku i bez połysku, ale ten też jest ok. Jest też biała kredka, którą maluję linię wodną oka, dla efektu powiększenia i dodania świeżości. Na początek postanowiłam wziąć tanią, żeby sprawdzić jak to będzie wyglądać.

DSC_0300

DIETA

Dieta dalej wzorowo. Największą moją radością są śniadania, szczególnie te w dni bez treningu siłowego, kiedy mogę zjeść owoc (robię cardio z samego rana). Wtedy wychodzą takie cuda. Nawet zwykły omlet z jabłkiem smakuje rewelacyjnie.

DSC_0143

TRENING.

Rosnę w siłę.  Dla mnie to duży progres, bo zawsze miałam ręce jak patyczki, barki też się ładnie zaokrągliły.

DSC_0303

Po treningu.  Nie maluję się na siłownię i takie są tego efekty.

DSC_0309

INNE.

Rower in progress – już nie mogę się doczekać efektu finalnego. Kocham mojego chłopaka za to, że uwielbia majsterkować.

IMG-20150307-WA0000

Nowy nabytek – w końcu piję czystek bez połykania większości fusów.

IMG_20150306_180637

LINKI:

Love Taza – uwielbiam jej bloga. Uwielbiam jej zdjęcia – nie dość, że mieszka w Nowym Yorku, to jeszcze ma trójkę wspaniałych dzieci, których teksty są prześmieszne.

Paryska88 – bardzo ją lubię za styl pisania i za tematy, które porusza. Oprócz treningów i żywienia, opisuje swoje życie w Anglii. Polecam.

Marta Gajek

Szczęśliwa mam Jagody i Fasolka, który jest jeszcze w drodze. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dziecko. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie
Facebook
Instagram
Cannot get other user media. API shut down by Instagram. Sorry. Display only your media.
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum


X