Zupa z soczewicy to mój absolutny ulubieniec. Gotowałam ją już w zeszłym roku i bardzo przypadła mi do gustu. Tym razem ją trochę zmodyfikowałam, bo nie miałam części składników i dodałam trochę rozgrzewających przypraw, bo wracam strasznie zmarznięta i głodna z pracy. Po ugotowaniu… Czytaj dalej
Mrozy zbliżają się wielkimi krokami i jak co roku zadaję sobie pytanie: jak rozgrzać się zimą? Jestem strasznym zmarzluchem, dlatego w okolicach listopada zaczynam przygotowywać plan działania na następne miesiące. Dzięki temu nie choruję i czuję się komfortowo w pracy i na zewnątrz. Jak… Czytaj dalej
W związku z nadejściem jesieni i gwałtownym spadkiem temperatur zaczynam obawiać się jakiegoś wstrętnego przeziębienia. Niestety, nie mogę pozwolić sobie na chorowanie, dlatego zaczęłam szukać różnych sposobów, które poprawią moją odporność i przypomniałam sobie, że olejek z oregano może się przydać. Naczytałam się wielu… Czytaj dalej
Hej :). Dawno, dawno temu (w styczniu!) napisałam dla Was posta z dobrymi źródłami białka – TUTAJ. Obiecałam, że będzie druga część, więc oto po 9 miesiącach jest i ona :D. W poprzednim poście na temat białka pisałam, że porzucam produkty mleczne, ponieważ to… Czytaj dalej
Ten tydzień jest strasznie ciężki dla mnie pod każdym względem. Chodzę ciągle niewyspana, mięśnie nie chcą mi się regenerować, a robota mi nie idzie. Mam nadzieję, że uda mi się zregenerować przez weekend. Na szczęście udało mi się chociaż robić zdjęcia, więc dzisiaj mam… Czytaj dalej
Nastała u mnie era wypieków. Zawsze, kiedy zaczyna się robić zimniej, ja dostaję wenę do przygotowywania muffinków, ciast i ciasteczek – oczywiście zdrowych. Wynika to z tego, że jesienią i zimą nie mam ochoty na owoce, czy zimne koktajle, tylko pyszne, korzenne ciacha. Dzisiaj… Czytaj dalej
Pewnie każdy z Was zna i jadł placka po węgiersku. Je to wielki placek ziemniaczany zalany zawiesistym sosem z kawałkami mięsa. Ja pierwszy raz zetknęłam się z tą potrawą w knajpie mojej cioci, ale pod całkiem inną postacią. U niej składała się ona z… Czytaj dalej
Zapraszam Was na kolejną podróż po moich ulubionych smakach. Moje menu pokazuje, że nie trzeba być na restrykcyjnej diecie, żeby dobrze wyglądać. Jem zdrowo i pysznie, ćwiczę i powoli moje ciało zmienia się na lepsze. I o to mi właśnie chodzi – jestem cierpliwa… Czytaj dalej
Pomysł na naleśniki białkowe zaświtał w mojej głowie, kiedy znudziły mi się koktajle. Nie jestem wielką zwolenniczką płynnych posiłków, dlatego szukałam dla nich lepszej dla mnie alternatywy. I tak powstały ten pyszny, lekki deser, lub śniadanie, jak kto woli. NALEŚNIKI BIAŁKOWE 1 duże jajko… Czytaj dalej
W końcu udało mi się zabrać do napisania wpisu, już tak dawno przeze mnie obiecanego. Dla tych, którzy są tu pierwszy raz, wyjaśniam, że jestem nauczycielką języka angielskiego, prowadzę działalność i uczę dzieci  i dorosłych w różnym wieku. Postanowiłam swoją wiedzę i pasję… Czytaj dalej

Marta Gajek

Szczęśliwa mama Jagody i Witka. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dzieci. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie

Facebook

Instagram

Something is wrong.
Instagram token error.
Follow

Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!



Archiwum

X