O mnie

pic

Wiecznie na diecie, ciągle głodna i niewyspana 26-latka:) Lubi gotować zdrowe i dietetyczne potrawy. Twierdzi, że lubi ćwiczyć, ale zmienia zdanie, kiedy już to robi. Przeszła długą drogę w walce z nadwagą, teraz dąży do wymarzonego ideału. Interesuje się dietetyką i ma hopla na punkcie zdrowego odżywiania, czym doprowadza swoich bliskich do szału :)

 

banner

”Porady

 

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Instagram

Follow on Bloglovin

Facebook
Tagi

Całkowita liczba wyświetleń strony:



Ulubione blogi

lekki obiad

Hej :).

Dzisiejsze menu jest bardzo zielone, co pomaga mi przetrwać te ponure dni :). Jest też dużo marchewki – zawarty w niej beta karoten poprawia koloryt skóry, która niestety już zbladła po wakacjach.

Wszystkie inne przykładowe Menu znajdziecie w zakładce FOTOMENU.

Zapraszam również na moje konta na Instagramie i Facebooku :).

1. Płatki owsiane (2 płaskie łyżki), płatki jęczmienne (2 płaskie łyżki), kasza jaglana (1 płaska łyżka), serek wiejski (2 łyżki), siemię lniane (łyżeczka), 1 gruszka, cynamon.

Sniadanie

2. Mix sałat (ilość widoczna na talerzu) + marchewka + jajko sadzone + chleb na żytnim  (1 kromka) z hummusem paprykowym Primavika.

Lunch

3. Ryba po grecku (3 kopiaste łyżki) + ryż pełnoziarnisty (2 łyżki przed ugotowaniem). Przepis TUTAJ.

Ryba po grecku4

4. Muffiny pszenno-kukurydziano-jaglane z kako, gruszką i ksylitolem (2 sztuki) – przepis niedługo.

Podwieczorek

5. Mix sałat + marchewka + 2 plasterki szynki z indyka + 1 jajko + łyżeczka oliwy.

Kolacja

 

Hej :).

Na prośbę Megulencji przygotowałam jedną z potraw wigilijnych, które możecie przygotować w tym roku. Wybrałyśmy rybę po grecku – jest dość łatwa w przygotowaniu i można zrobić ją w wersji light, którą to oczywiście wybrałam :D.

ENGLISH VERSION IS BELOW THE POLISH RECIPE.

Ryba po grecku7

RYBA PO GRECKU

około 500g ryby (dorsz, mintaj)

4 duże marchewki

1 duża pietruszka

1 mały por

1 cebula

kawałek selera

słoik przecieru pomidorowego domowej roboty lub puszka pomidorów bez skórki

2 liście laurowe

3 ziarenka ziela angielskiego

sól, pieprz

Rybę solimy, pieprzymy, skrapiamy cytryną i odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Marchewkę, pietruszkę i selera ścieramy na tarce, pora i cebulę drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy olej rzepakowy lub kokosowy i dodajemy warzywa oraz przyprawy. Dolewamy wodę i dusimy pod przykryciem aż warzywa zmiękną. Następnie dodać przecier pomidorowy lub pomidory. Gotujemy aż warzywa nabiorą odpowiedniej gęstości. W tym samym czasie rybę gotujemy na parze lub pieczemy w folii w piekarniku (180 stopni około 20 minut – w zależności od grubości). Następnie dno naczynia żaroodpornego (będzie można odgrzać jw piekarniku jeśli zostanie) wykładamy warstwą gorących warzyw, na to kładziemy rybę i przykrywamy warzywami. Jeśli zostanie nam ryby i warzyw, czynność powtarzamy – mi wyszły dwie warstwy.  Ostatnia warstwa to warzywa. Można podawać z ryżem, żeby było bardziej syte. Najlepiej smakuje po kilku godzinach, kiedy ryba przejdzie sosem. Smacznego :).

FISH IN GREEK SAUCE

500g fish (cod, pollock)

4 big carrots

1 big parsley root

1 small leek

a piece of celery root

1 onion

1 jar of homemade tomato concentrate, tomato paste or 1 can of tomatoes

2 bay leaves

3 allspice grains

salt, pepper

Put salt and pepper on the fish and keep it in the fridge for couple of hours. Grate carrot, parsley, celery, chop onions and leek. Cook on low heat on a pan with hot oil (e.g. coconut, rapeseed) until it gets soft – add a little water and cover the pan. Then add tomato concentrate or tomatoes. Cook untill it gets thick. Roast or steam the fish at the same time. Put one layer of hot vegetables in a heatproof dish (you can heat it later), then cover it with the fish. Repeat the action – it depends how big is the dish, the smaller, the more layers. Vegetables have to be the top layer. Now it’s ready to eat. You can eat it with rice or bread. It tastes better after couple of hours. Enjoy your meal :).

Ryba po grecku4

Ryba po grecku5

Ryba po grecku6

Cześć!

Dzisiaj mam dla Was przepis na wspomnianą przeze mnie w zeszłym tygodniu zupę z soczewicy. Gotowałam ją już w zeszłym roku i bardzo przypadła mi do gustu. Tym razem ją trochę zmodyfikowałam, bo nie miałam części składników i dodałam trochę rozgrzewających przypraw, bo wracam strasznie zmarznięta i głodna z pracy. Po ugotowaniu przelewam zupę do słoików i stawiam je zakrętką w dół, aż do wystygnięcia. Następnie chowam do lodówki i mam zupkę wtedy, kiedy mam na to ochotę :).

Zupa jest bardzo pożywna i idealna na kolację. Zarówno zielona jak i czerwona soczewica zawierają dużo białka, dzięki czemu zjemy syty posiłek na zakończenie dnia. O dobrych źródłach białka możecie poczytać TUTAJ i TUTAJ.

Przepis znalazłam TUTAJ.

Zupa z soczewicy

ZUPA Z SOCZEWICY

250 g zielonej soczewicy (dałam pół na pół z czerwoną)

słoiczek przecieru domowej roboty lub 25og pomidorów

3 łyżki oleju lub oliwy

1 cebula, 1  duży ziemniak

1/4 dużego selera, 2 duże marchewki

opcjonalnie 3 łyżki przecieru pomidorowego (ja użyłam własnego wcześniej)

1 liść laurowy, oregano, pieprz cayenne

imbir mielony, pieprz czarny, sól, majeranek

1,5 litra zimnej wody

Cebulę kroimy drobno, wrzucamy do garnka z rozgrzanym olejem i chwilę podsmażamy. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę marchewkę i seler oraz liść laurowy. Chwilę podsmażamy, po czym dorzucamy wypłukaną soczewicę i zalewamy to wodą. Gotujemy pod przykryciem, aż soczewica będzie miękka.

Ziemniaka kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka. Następnie sparzone i obrane pomidory lub przecier. Dolewamy około 0,5 l wody, ponieważ soczewica „wypija” dużo płynów.

Na końcu przyprawiamy do smaku i gotujemy jeszcze przez około 15minut.

SMACZNEGO !!!

Zupa z soczewicy1

Soczewica

Hej :).

Ten tydzień jest strasznie ciężki dla mnie pod każdym względem. Chodzę ciągle niewyspana, mięśnie nie chcą mi się regenerować, a robota mi nie idzie. Nie mówiąc już o tym, że bloga totalnie zaniedbałam :/. Mam nadzieję, że uda mi się zregenerować przez weekend.

Na szczęście udało mi się chociaż robić zdjęcia, więc dzisiaj mam dla Was kolejne przykładowe menu :).

Zapraszam do polubienia mnie na INSTAGRAMIE I FACEBOOKU :).

Inne przykładowe menu znajdziecie w zakładce FOTOMENU.

1.Owsnianko (3 łyżki) – jaglanka (2 łyżki) z kurkumą, cynamonem, serkiem wiejskim (pół małego opakowania) i 1 jabłkiem.

owsianka z kurkumą

2. Sałatka z sałaty lodowej, pomidora i marchewki z łyżeczką oliwy + 2 kromki chleba żytniego z pastą z awokado (awokado + 1 jajko + 1łyżka serka wiejskiego + sól, pieprz i odrobina soku z cytryny).

Kanapka z avocado

3. Obiad w restauracji – pierś z kurczaka z serem ricotta i pomidorami suszonymi + ziemniaczki zapiekane + sałata z sosem vinegret. Ziemniaków zjadłam połowę.

Obiad w Ruccoli

4. Muffiny proteinowe z jagodami – przepis TUTAJ. Zjadłam 3.

Białkowe muffinki jagodowe2

5. Soczewica zielona (około 3 łyżek) z mieszanką warzyw na patelnię i kalafiorem.

Soczewica, warzywa, kalafior

Hej :).

Pewnie każdy z Was zna i jadł placka po węgiersku. Je to wielki placek ziemniaczany zalany zawiesistym sosem z kawałkami mięsa. Ja pierwszy raz zetknęłam się z tą potrawą w knajpie mojej cioci, ale pod całkiem inną postacią. U niej składała się ona z kilku małych placuszków z sosem pomidorowym i kurczakiem. Było też dużo warzyw. Jednak dla mnie nadal było to wszystko zbyt kaloryczne – placki smażone na oleju, do tego dość tłusty sos. Dlatego wymyśliłam swoją wersję :).

Placuszki cukiniowe z sosem

PLACUSZKI CUKINIOWE Z SOSEM POMIDOROWYM

Placki:

pół małej cukinii

1 jajko

mąka kukurydziana lub jaglana’

opcjonalnie trochę mąki pszennej pełnoziarnistej – będą bardziej zwarte

przyprawy

Cukinię wydrążamy, trzemy na dużych oczkach, następnie mieszamy z resztą składników.  Mąki dodajemy według uznania – tak, żeby ciasto miało konsystencję zwykłych placków ziemniaczanych. Smażymy na patelni lekko wysmarowanej olejem kokosowym lub innym tłuszczem

Placuszki cukiniowe

Sos:

250g mięsa mielonego z indyka

pół papryki

reszta cukinii

kilka pieczarek

mała marchewka i kawałek selera starte na dużych oczkach

cebula, czosnek (według uznania)

sól, pieprz, bazylia, oregano, majeranek

przecier/sos pomidorowy/pomidory

Mięso mielone podsmażamy na patelni (bez tłuszczu – wytopi się z mięsa). Kiedy będzie już podpieczone, dorzucamy warzywa oraz przyprawy i przykrywamy. Dusimy na średnim ogniu. Na końcu dodajemy przecier pomidorowy (ja mam własnej roboty) lub obrane zmiksowane (pokrojone, rozgniecione) pomidory. Na końcu próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Dobrze jest zostawić potrawę na godzinkę, dwie, żeby mięso przeszło smakiem sosu (ale wtedy warzyw nie dusimy do miękkości).

Podanie:

Na talerzu kładziemy kilka placuszków i polewamy sosem.

Placuszki cukiniowe2

placuszki cukiniowe4

KONKURS Z pyszne.pl:

Niestety zgłosiło się mało chętnych do spróbowania włoskich pyszność, ale dzięki temu mój wybór staje się łatwiejszy. Wybrałam osoby, które chcą spróbować czegoś innego niż pizzę i mają wiele pomysłów na wykorzystanie 50-złotowego bonu. Zwycięzcami zostają:

ADRIANA W. – dziękuję za piękne rymy, powaliły mnie na łopatki :D.

WOJTEK – mam nadzieję, że uda Ci się wybrać coś ciekawego, mimo ubogiej oferty w Twoim mieście.

AGA – mam nadzieję, że Twoje marzenie o wyjeździe do Włoch spełni się już niedługo :).

Kochani, potwierdźcie swoje adresy mailowe, bo chcę mieć pewność, że wysyłam bony w odpowiednie miejsce.

W nawiązaniu do mojego posta o współpracy z pyszne.pl i opolskich pizzach TUTAJ, dostałam bardzo ciekawego maila od managera jednej z nich – „DLACZEGO NIE”. To ta pizzeria, w której pizza smakowała mi najbardziej, jak w prawdziwej włoskiej restauracji. Pozwolę go sobie zacytować:

Witamy serdecznie , chcielibyśmy podziękować za pozytywną opinię na Pani blogu. Bardzo nam miło , że ludzie potrafią docenić jakość produktu a nie tylko patrzą na jego cenę.

Sos pomidorowy robimy na miejscu i jest to przepis z północnych Włoch. Delikatnie zmiksowane pomidory z  widocznymi kawałkami i ich pestkami.  Co do szynki to tak jest to szynka, a nie jak w większości lokali blok mięsny czy tania szynka konserwowa. Zależało nam na tym aby była mocniej podwędzana ,dzięki temu ładniej komponuje się na pizzy z brązową obwódką. Co do naszego ciasta, jest ono naprawdę bardzo mało kaloryczne, naprawdę zawiera tylko 3% tłuszczu. (dla koneserów często trzymamy ciasto z dnia poprzedniego , jest ono bardziej chrupkie po wypieczeniu)

Teraz przejdę do naszego problemu z dowozem który Pani doświadczyła , jest nam naprawdę przykro , ale dość często mamy nawałnicę zamówień w krótkim czasie i kierowcy się nie wyrabiają. Do tego dochodzi czasem sytuacja w której osoba która zamawiała pizzę ma problem np. z karta płatniczą a nasz kierowca stoi i czeka aż znajdzie inną, która zostanie prawidłowo odczytana w przenośnym terminalu. Chcąc przeprosić i jednocześnie podziękować prosilibyśmy o adres na który podeślemy Pani pizzę lub naszego naturalnego burgera.

Cieszę się, że moja opinia została doceniona, a konstruktywna krytyka przyjęta. Wczoraj zamówiłam obiecaną pizzę i dotarła na konkretną godzinę,  którą podałam w mailu :). Pizza była znowu przepyszna :).

Hej :).

Zapraszam Was na kolejną podróż po moich ulubionych smakach. Moje menu pokazuje, że nie trzeba być na restrykcyjnej diecie, żeby dobrze wyglądać. Jem zdrowo i pysznie, ćwiczę i powoli moje ciało zmienia się na lepsze. I o to mi właśnie chodzi – jestem cierpliwa i szczęśliwa :).

Inne przykładowe jadłospisy znajdziecie TUTAJ.

1. Owsianko-jaglanka z orzechami, serkiem wiejskim i figą.

Owsianka z figą

2. Chleb żytni na zakwasie, szynka drobiowa, jajko i ketchup domowej roboty + sałatka z sałaty lodowej.

Sałatka1

3. Placuszki cukiniowe z sosem pomidorowym (mięso mielone z indyka, papryka, cukinia, marchewka, seler, przecier pomidorowy domowej roboty).

Placuszki cukiniowe z sosem

4. Naleśniki białkowe z musem jabłkowym. Przepis TUTAJ.

Naleśniki białkowe

5. Sałatka z jajkiem.

Sałatka

Cześć :)

Jeśli ktoś zapyta mnie o ulubione danie, to z pewnością wymienię potrawę, która zawiera mięso. Jestem typowym mięsożercą i obiad bez mięska jest dla mnie posiłkiem straconym :D. Od dziecka nie lubiłam, kiedy na obiad były naleśniki, kluski parowe, lub makaron z serem. Zawsze wolałam coś konkretniejszego i tak zostało do dzisiaj.

Próbowałam robić wegetariański pasztet i kotlety z zielonej soczewicy, ale nie był to mój smak (dzisiaj myślę, że nie trafiłam na dobry przepis, lub źle coś zrobiłam :P). Dopiero ten przepis był objawieniem :D. W końcu mam czym zastąpić kurczaka do obiadu, lub zjeść kotlecika zamiast kanapki :). A do tego są bardzo zdrowe.

WŁAŚCIWOŚCI SOCZEWICY:

  • bogata w białko – około 23g/100g produktu,
  • ma bardzo niski indeks glikemiczny,
  • zawiera wapń, fosfor, żelazo, kwas foliowy i błonnik,
  • źródło cennych witamin z grupy B,
  • zawiera beta-karoten,

Kotletz Soczewicy2

Dodatkową zaletą soczewicy czerwonej jest to, że nie trzeba jej moczyć przed gotowaniem i jest pyszna :). przepis na kotlety znalazłam na TYM BLOGU (polecam – jest wiele ciekawych przepisów wegetariańskich), ale trochę go zmodyfikowałam :).

KOTLETY Z SOCZEWICY:

0,5 szklanki czerwonej soczewicy

1,5 szklanki wody

8 łyżek otrębów (ja dałam żytnie)

2 jajka

majeranek, czosnek granulowany, sól, pieprz (lub dowolne ulubione przyprawy)

Soczewicę zalać wodą i gotować pod przykryciem do rozgotowania. pod koniec gotowania dodać otręby i przykryć aż reszta wody się wchłonie. Następnie dodajemy jajka i przyprawy. Masa powinna mieć konsystencję trochę gęstszą od masy na placki ziemniaczane. Smażymy na patelni na oleju kokosowym lub maśle klarowanym.

Kotlety z soczewicy

Kotletz Soczewicy1

 

Hej :)

Z chęcią wróciłam do fotografowania swoich potraw i tym sposobem mogę częściej raczyć Was wpisami z tej serii. Dzisiaj kilka eksperymentów, jak np kotlety z soczewicy, czy budyń jaglany z serkiem wiejskim :). Jest pysznie :):):).

Inne wpisy z tej serii – TUTAJ.

Zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie i Facebooku.

1. Owsianko-jaglanka z serkiem wiejskim, siemieniem lnianym, śliwkami i bananem.

Owsianka ze śliwką

2. Kotlety z czerwonej soczewicy (przepis niedługo) + guacamole + pomidor.

Kotlety z ciecierzycy

3. Kurczak z domowym pesto z bazylii + kasza gryczana niepalona + gotowany brokuł + sałata z pomidorami.

Kurczak z pesto

4. Budyń jaglany (przepis TUTAJ) + serek wiejski + borówki.

Budyń jaglany z borówkami

5. Sałata lodowa + pomidory + ogórek w curry + szynka + jajko + oliwa.

Sałatka z jajkiem1

Witam :).

Przyszedł czas na kolejne fotomenu :). Miłego oglądania :).

Więcej wpisów z tej serii znajdziecie TUTAJ.

Zapraszam też na moje konta na Instagramie oraz Facebooku , gdzie pojawiam się częściej i staram się dokumentować swoją codzienność :).

1. Owsianka z serkiem wiejskim, gruszką i granatem.

Owsianka z granatem

2. Sałatka z kurczakiem.

Sałatka z kurczakiem

3. Makaron chiński z sosem pomidorowym z kurczakiem, papryką i cukinią. Porcja pokazowa – zjedzone było 2 razy tyle :).

Chińszczyzna

4. Ciasto czekoladowe z cukinią (TUTAJ).

Ciasto czekoladowo-cukiniowe4

5. Jajko sadzone z szynką drobiową i twarogiem + sałatka.

Jajko sadzone

Hej :)

Ostatnio robię dużo zdjęć, dlatego mogę przedstawić Wam moje wakacyjne menu, które jest bardzo urozmaicone :). Kocham fakt, że natura daje nam takie pyszności. W okresie letnim wcale nie mam ochoty na ciastka, ciasteczka, nawet te zdrowe, ponieważ świeże owoce są dla mnie dużo bardziej atrakcyjne :).

Zapraszam do polubienia mnie na INSTAGRAMIE I FACEBOOKU :).

Inne przykładowe menu znajdziecie w zakładce FOTOMENU.

1. Kasza jaglana, płatki owsiane, słonecznik, siemię lniane, cynamon + serek wiejski + czereśnie i brzoskwinia.

CAM00950
2. Kanapka z twarogiem i szynką z Indyka + jajko sadzone + łosoś wędzony + pomidory + rukola.

CAM00940

3. Hamburger: bułka pełnoziarnista + grillowane mięso mielone wołowo-wieprzowe + warzywa.

Hamburger

4. Jagody + truskawki + serek wiejski – pychota!!!

CAM00970

5. Jajko sadzone + sałata + twaróg + rzodkiewka + ogórek.

CAM00918