Rozszerzanie diety mojego dziecka jest dla mnie bardzo ważnym tematem. Bardzo chcę, żeby jadła zdrowo i nabyła zdrowych nawyków żywieniowych. Chcę, żeby wiedziała jakie produkty wybrać, żeby być zdrową i czuć się dobrze. Dlatego przywiązuję dużą wagę do tego, co jej podaję. Mam trochę ułatwione zadanie, bo wieloma posiłkami mogę się z nią podzielić, ze względu na to, że sama dbam o to, by moje posiłki były zdrowe i pełnowartościowe.

Foodbook Jagódki 1

Standardowo na początku przypominam, że nie jestem dietetykiem, nie mam też doświadczenia w żywieniu niemowląt. Całą moją wiedzę zdobywam czytając porady mądrzejszych od siebie ludzi :). Dlatego menu mojego dziecka może nie być doskonałe. Pokazuję Wam je, ponieważ wiele z Was mnie o to prosiło i mam nadzieję, że się zainspirujecie. Wszelkie rady i uwagi mile widziane.

Wszystkie linki do wpisów związanych z rozszerzaniem diety i żywieniem dzieci znajdziecie na dole wpisu.

Śniadanie 

  • 3-4 łyżeczki kaszy bulgur
  • mały kawałek banana
  • ćwierć gruszki
  • 1 łyżeczka karobu

Kaszę bulgur gotuję na wodzie do miękkości. Pod koniec gotowania dodaję drobno pokrojone banany i gruszki oraz karob.

Foodbook Jagódki 1

Obiad

  • kawałek świeżego dorsza (bez ości)
  • ryż 
  • marchewka 
  • por

Rybę gotuję na parze, a ryż robię dla całej naszej trójki z TEGO przepisu, z pominięciem soli (lekko solę sobie i mężowi przed podaniem).

Podwieczorek

Chlebek bananowy z karobem (przepis niedługo, póki co, zapraszam do wypróbowania TEGO świetnego przepisu) oraz mango rozgniecione widelcem.

Przekąski

Zdarzają nam się małe przekąski, jednak staram się nie wciskać małej do ręki chrupeczka czy bułeczki za każdym razem, kiedy się nudzi. Uważam, że prowadzi to do złych nawyków żywieniowych i uczy dziecko, że jedzenie jest dobre na wszystko – nudę, smutki, złość. Dlatego staram się, żeby te przekąski występowały w porach, kiedy naprawdę jest głodna, a nie zaraz po głównym posiłku. Jednak, jeśli taka przekąska ma miejsce, Jagoda najczęściej je:

  • Owoce – banan, jabłko, gruszka. Jak do tej pory sama „wydrpauję” je łyżeczką, ale uczę ją już gryźć banana i powoli chcę, żeby jadła samodzielnie.
  • Bułka, chałka – piekę je na mące orkiszowe bez dodatku soli i cukru. Daję jej do rączki, a mała „ciumka” sobie swój chlebek. Zazwyczaj więcej ląduje na podłodze niż w żołądku. Czasem mała wpycha duże kawałki do buzi i się krztusi, ale nauczyłam się reagować dopiero wtedy, kiedy widzę, że ma trudności z odkrztuszeniem (czerwone oczy, łzy).
  • Placuszki – najczęściej to pozostałości jakiegoś posiłku. Jak do tej pory jadła bananowe, dyniowe i pancakes. Mam zamiar też przygotowywać jej placki warzywne i omlety.

Kiedy zdarzają się przekąski, Jagódka coraz rzadziej domaga się piersi w ciągu dnia i są dni, kiedy karmimy się tylko w nocy.

Napoje

Jedyne napoje jakie Jagoda poznała do tej pory to mleko matki (którym czasem popija posiłki, ale coraz rzadziej) oraz woda. Ciągle zapominam kupić jej źródlaną, dlatego dostaje przegotowaną. Planuję niedługo podać jej czystek i „kakao” z karobu na mleku roślinnym. Ale to tylko jako atrakcję raz na jakiś czas.

Tak mniej więcej wyglądają posiłki mojej córki, która w ostatni piątek skończyła 8 miesięcy. Moim zdaniem odżywia się całkiem nieźle. Ja jestem zadowolona, a i ona nie narzeka – wcina aż jej się uszy trzęsą. Oczywiście, są posiłki, które smakują jej bardziej, inne mniej. Jej głód też jest na różnych poziomach. Dlatego czasem zjada całą miseczkę, a czasem tylko pół. Nie zmuszam jej do jedzenia – zjada tyle, ile chce.

A jak to wygląda/wyglądało u Waszych maluchów? Macie w domu niejadki, czy może wręcz przeciwnie?


Jeśli ten post okazał się dla Was wartościowy, proszę podzielcie się swoją opinią w komentarzu, dajcie łapkę w górę (Facebook) lub kliknijcie w serduszko (Instagram).

Podobne wpisy

Jakie produkty je moja 7 miesięczna córka?

Rozszerzanie diety malucha: Co je moja 6 miesięczna córka?

Błędy w żywieniu dzieci

Jak odchudzić dziecko z nadwagą? #1 DIETA 1/2

Marta Gajek

Szczęśliwa mama Jagody i Witka. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dzieci. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum
X