Pewnie każdy z Was zna i jadł placka po węgiersku. Je to wielki placek ziemniaczany zalany zawiesistym sosem z kawałkami mięsa. Ja pierwszy raz zetknęłam się z tą potrawą w knajpie mojej cioci, ale pod całkiem inną postacią. U niej składała się ona z kilku małych placuszków z sosem pomidorowym i kurczakiem. Było też dużo warzyw. Jednak dla mnie nadal było to wszystko zbyt kaloryczne – placki smażone na oleju, do tego dość tłusty sos. Dlatego wymyśliłam swoją wersję.

Placki cukiniowe z sosem pomidorowym

Placki cukiniowe z sosem pomidorowym

Placki:

  • pół małej cukinii
  • 1 jajko
  • mąka kukurydziana, jaglana lub taka, jaką akurat macie pod ręką
  • opcjonalnie trochę mąki pszennej pełnoziarnistej – będą bardziej zwarte
  • przyprawy

Cukinię wydrążamy, trzemy na dużych oczkach, następnie mieszamy z resztą składników.  Mąki dodajemy według uznania – tak, żeby ciasto miało konsystencję zwykłych placków ziemniaczanych. Smażymy na patelni lekko wysmarowanej olejem kokosowym lub innym tłuszczem

Placki cukiniowe z sosem pomidorowym

Sos:

  • 250g mięsa mielonego z indyka lub piersi z kurczaka
  • pół papryki
  • reszta cukinii
  • kilka pieczarek
  • mała marchewka i kawałek selera starte na dużych oczkach
  • cebula, czosnek (według uznania)
  • sól, pieprz, bazylia, oregano, majeranek
  • przecier/sos pomidorowy/pomidory

Mięso mielone lub pokrojonego kurczaka w kostki podsmażamy na patelni (bez tłuszczu – wytopi się z mięsa). Kiedy będzie już podpieczone, dorzucamy warzywa oraz przyprawy i przykrywamy. Dusimy na średnim ogniu. Na końcu dodajemy przecier pomidorowy (ja mam własnej roboty) lub obrane zmiksowane (pokrojone, rozgniecione) pomidory. Na końcu próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Dobrze jest zostawić potrawę na godzinkę, dwie, żeby mięso przeszło smakiem sosu (ale wtedy warzyw nie dusimy do miękkości).

Na talerzu kładziemy kilka placuszków i polewamy sosem.

Placki cukiniowe z sosem pomidorowym

Uwielbiam to danie! Nie dość, że jest naprawdę pyszne i zdrowe, to jeszcze przygotowuje je się dość szybko. A tego właśnie oczekuję od sowich dań.


Jeśli ten post okazał się dla Ciebie wartościowy, proszę podziel się swoją opinią w komentarzu, daj łapkę w górę (Facebook) lub kliknij w serduszko (Instagram).

Podobne wpisy

Naleśniki orkiszowe z mięsnym farszem

Przepis na lekki gulasz

Marta

Hej! Nazywam się Marta i jestem tutaj, żeby podzielić się z Tobą moją miłością do gotowania, zdrowego stylu życia i sportu. Poza tym chciałabym zarazić Cię pozytywnym myśleniem i wiarą w to, że możesz wszystko! Prywatnie jestem mamą rocznej Jagódki i żoną swojego męża :). Zapraszam Cię do mojego fit świata!

Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Facebook
Instagram
  • Dzisiejszy poranek zdecydowanie nie naley do atwych Pobudka o 6
  • W takie upay jak dzi zupenie nie mam ochoty na
  • Sobotnie niadanie musi by na bogato W kocu trzeba uczci
  • Jakie macie plany na dzisiaj?  My regenerujemy si po
  • Najlepsze kulinarne wspomnienie z dziecistwa? Oj jest ich wiele ale
  • Mj powrt po ciy to duga historia Przez pierwszy rok
  • Wyglda na to e ju maj swoje sprawy Ciesz si
  • Od mojego biegu na 10km min ju prawie tydzie i
  • Zastanawia mnie czy we woskich knajpach zamawiacie zawsze pizz czy
Archiwum


X