Jak już wcześniej pisałam, w sobotę zamknęłam się w kuchni z wielką dynią i szalałam. Zrobiłam między innymi purée dyniowe, którego część zamroziłam, a resztę wykorzystałam do zrobienia muffinek. Pierwszy raz robiłam je z purée i jestem bardzo zadowolona. Babeczki są mięciutkie i delikatne, wręcz rozpływają się w ustach.

Lekkie muffiny dyniowe

Warto jeść teraz dynię, ponieważ według filozofii Pięciu Przemian, wzmacnia żołądek i śledzionę, dzięki czemu usuwany jest nadmiar wilgoci z organizmu, co jest ważne szczególnie dla osób przeziębionych i zakatarzonych. Dynia nabiera takich właściwości podczas pieczenia z odpowiednimi przyprawami.

Lekkie muffiny dyniowe według Pięciu Przemian

  • sł –140g masła
  • sł – 1/2 szklanki ksylitolu lub innego słodzidła
  • sł- łyżeczka cynamonu
  • sł –2 duże jajka
  • o – 1/2 łyżeczki imbiru
  • o – pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej
  • sn – 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sn – 1/4łyżeczki sody oczyszczonej
  • sn – 1/2 łyżeczki soli
  • k – 2/5 szklanki mąki (ja dałam 1,5 pszennej razowej i 1 owsianej)
  • g – 1 łyżeczka kurkumy
  • sł – 1 i 1/4 szklanki purée* z dyni
  • sł – garść rodzynek (albo żurawiny, ale trzeba dodać w smaku kwaśnym)

Masło ucieramy mikserem z cukrem na gładką masę, potem dodajemy jajka, jedno po drugim, żeby się dobrze połączyły z masą i cynamon. Następnie dodajemy składniki ostre, mieszamy, potem składniki słone, znowu mieszamy, dalej dodajemy mąkę i tutaj już mieszamy łyżką, lub ręką. Na koniec dodajemy kurkumę (nie zapominamy o mieszaniu) i purée. Masę przekładamy do papilotek – dość dużo, ponieważ muffiny nie wyrastają zbyt mocno. Pieczemy w temperaturze 150 -180 stopni przez 20 – 30 minut.

Mieszanie po dodaniu każdego smaku jest bardzo ważne, ponieważ potrawy nabierają wtedy energii.

* Purée robimy tak jak z ziemniaków – gotujemy do miękkości i potem rozgniatamy lub blendujemy. Można też ugotować na parze – wtedy dynia nie utraci witamin i minerałów.

Lekkie muffiny dyniowe

Zawarte w przepisie przyprawy, powodują, że babeczki są lekkie i łatwostrawne. Przyspieszają metabolizm, a przede wszystkim samopoczucie. Lekkie muffiny dyniowe są idealną alternatywą dla tuczących słodkich deserów pozbawionych wartości odżywczych.


Jeśli ten post okazał się dla Ciebie wartościowy, proszę podziel się swoją opinią w komentarzu, daj łapkę w górę (Facebook) lub kliknij w serduszko (Instagram).

Podobne wpisy

Muffiny dyniowe z jabłkiem – własny przepis

Czekoladowe muffiny z ciecierzycy

Marta Gajek

Szczęśliwa mama Jagody i Witka. Żona bardzo pomysłowego męża i lektorka języka angielskiego z pasji. Ciągle wymyślam sobie zajęcia, ale dzięki temu jestem szczęśliwa i nigdy się nie nudzę. Dbam o sylwetkę, lubię zdrowo gotować, kocham rośliny i stawiam pierwsze kroki w ogrodnictwie. Do tego staram się mądrze wychowywać swoje dzieci. Chcę podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem w tych dziedzinach i pokazać Ci, że można fajnie żyć, korzystając z tego, co masz wokół siebie. 

Dołącz do mnie
Newsletter

Zachęcam do zapisania się na newsletter Pipilotki. Informacje o nowych wpisach prosto na Twoją skrzynkę!


Archiwum
X